Kilka słów o mnie i o moim problemie
Cześć! Witam Was na mojej stronie. Skoro tu trafiliście, to znaczy, że macie podobny problem do mojego, tzn. szukacie sposobu na pozbycie się paskudnych intruzów ze swojej buzi , pleców i tak dalej! Stworzylam ta stronke ,bo chce podzielic sie moim sukcesem , ktory widzicie na zdjeciu obok
))))))) I uslyszec Wasze komentarze .
Mam na imię Karolina , chociaz przyjaciele zwykle mowia Karola. Urodziłam sie czerwcu 1990. Okres dojrzewania mam już za sobą pisze ” na szcęście” bo to był koszmar. Po pierwsze zaczęłam dojrzewać bardzo wcześnie. W szkole podstawowej dostałam pierwszej miesiączki i co gorsze zaczęły mi się robić pierwsze pryszcze. Nie bylo tak źle w kółko slyszalam ” wyrosniesz z tego” , polecano mi stosowanie miliona past , maści z ktorych zadna nie dzialal tak jak obiecywano !
Sadzilam ,ze z czasem mi to przejdzie , ale co najgorsze moje koleżanki powoli pozbywały sie pryszczy ,a u mnie bylo ich coraz więcej , bylam załamana. A co najgorsze ciagle slyszalam to samo ” wyrośniesz ”
Tylko co z tego ?!? kiedy ?! Nie mam zamiaru przesiedziec życia w domu z powodu paskudnych syfów i czekac az wyrosne.
I wtedy zaczelam robic pewnie to co Wy robicie teraz , przeszukalam interent w poszukiwaniu srodka albo sposobu na pozbycie sie tego paskudztwa. I trafilam na amerykanskie forum , gdzie ktos zachwalal produkt o nazdiwe DERMINAX. Byla to nowośc i preparat zbierał same pozytywne opinie. ( co bylo dla mnie szokiem bo cala reszta produktow na rynku na jednych dzialala , a na innych nie – zalezy kto mial szczescie….. Ja jakos go nigdy nie miałam.

